*Francesca*
Gdy oderwaliśmy się od siebie spojrzeliśmy sobie w oczy. Chłopak szeroko się uśmiechnął co odwzajemniłam i wtuliłam się w niego. Byłam szczęśliwa, to uczucie które było we mnie jest nie do opisania. W końcu pogodziłam się z moim kochanym chłopakiem/narzeczonym, nie wiem czemu wcześniej mu nie wybaczyłam. Może troszkę się bałam, w końcu mnie zranił, ale to było przez nieuwagę. Wiem że mnie kocha, tak samo jak ja jego.
- Kocham cię... - szepnął mi do ucha
- Ja ciebie też...
- Ty mnie też co? - spytał z uśmiechem
- Kocham cię - powiedziałam i musnęłam jego usta
Chwilę potem wstaliśmy z murku i podeszliśmy do drzwi. Gdy je otworzyłam poczułam że kogoś uderzyłam i sekundę później zauważyłam Naty leżącą na ziemi.
- Naty! - krzyknęłam i pobiegłam na pomoc przyjaciółce
Podałam jej rękę i pomogłam wstać
- Czemu stałaś pod drzwiami? - spytał Diego
- Podsłuchiwała - powiedział Maxi
- A ty ich podglądałeś przez okno! - krzyknęła moja przyjaciółka
- Że co?! - krzyknęliśmy chórem z moim chłopakiem
- Nic... - powiedziała cicho
- Chyba sobie żartujecie. Podglądaliście nas?! - krzyczałam nieźle wkurzona
- Noo... Pogodziliście się? - spytał Maxi zmieniając temat
- Chyba widziałeś! - krzyknęłam wkurzona i wybiegłam z domu mojego przyjaciela
Nie no ja ich kiedyś zabije. Okej to moi przyjaciele ale czasem są naprawdę nieznośni.
Szłam w stronę mojego domu i znowu zauważyłam Marco! No co za typ! Podszedł do mnie i mnie przytulił
a ja stałam z miną typu WTF?
- Hej Fran - powiedział
- Yyy.... głowa cię boli?
- Nie, a co? - spytał zdziwiony
- Why mnie przytulasz?!
- Bo cię lubię - powiedział i zabawnie unosił brwi przez co zaczęłam się śmiać
Nagle podszedł do nas Diego. Co on tu robi?
- Hej Marco! - krzyknął
- Elo!
Coooo?! Oni się znają?!
- Wy się znacie?! - krzyknęłam
- To mój przyjaciel - powiedział Diego
- Twój przyjaciel mnie podrywał - powiedziałam cicho
- Twoim narzeczonym jest Diego?! Diego ty masz narzeczoną?! - powiedział zdziwiony
- Nooo.... Od niedawna - powiedział a ja zgromiłam go wzrokiem
____________________
Przepraszam ze taki krótki ale tak wgl miała go napisać Naty tylko ze jej się nie chciało ;-;
DomiNika
Hej!
OdpowiedzUsuńPierwsza! ^^
Super ze znowu jest Diecesca!
Tęskniłam za nimi ;33
Naty.. Podsłuchiwała... Też mi coś *_* Hahaha..
A Maxiu podglądam... Normalnie..
Z nimi nie da się wytrzymać!!
Bosz jak ja ich koffam..
Bosz jaka ja głupia xdd
Czekam na next i zapraszam do mnie na 7 xdd
Nuśka x.x
co za !!!!!!!!!!!11
OdpowiedzUsuńnie nie mogę z tą Nuśką ..
ranisz ;/
ale ci wybaczam xd
co do rozdziału ..
boski ..
moje naxi bawi się w detektywów
w11 sie przypomina xd
wiadomo naty chormony szaleją....
oj marco ..
jak tak można podrywać narzeczoną przyjaciela ?
obyś nie rozbiła mi diecesci !!!!